| Historia
PLACÓWKI ZGROMADZENIA SIÓSTR
MISJONAREK ŚW. RODZINY
W PIERWSZYCH LATACH ISTNIENIA
MOHYLEW - 1905
Jesienią 1903 r Bolesława Lament udała się do Mohylewa nad Dnieprem w Rosji w celu zorganizowania placówki wychowawczo-misyjnej. Jadąc tam była głęboko przekonana, że idzie za głosem swojego powołania.
Bolesława szybko zorganizowała tam pracownię krawiecką z internatem, gdzie młode dziewczęta z Mohylewa i oklic uczyły się krawiectwa, haftu i trykotarstwa.
Była przełożoną III zakonu św. Franciszka, opiekowała się procesją oraz przygotowaniem dzieci do I-szej Spowiedzi i Komunii św. We wszystko co robiła, wkładała całe swoje serce, zdolne do wielkiej ofiary i miłości.
Przykładem swego pobożnego życia pozytywnie oddziaływała na otoczenie.
W 1905 r założyła Zgromadzenie Sióstr Misjonarek Św. Rodziny, któremu jako szczególny cel wyznaczyła troskę o jedność chrześcijan oraz umacnianie katolików w wierze.
Była ona głęboko przekonana o udzielonej jej przez Boga łasce powołania do pracy nad zjednoczeniem wyznawców Chrystusa.
Zgromadzenie ma pracować tam, gdzie większa chwała Boża będzie tego wymagać.
W 1906 r trzy pierwsze członkinie Zgromadzenia złożyły swoje pierwsze śluby w Uroczystość Św. Rodziny.
Nagła śmierć pani Sianożęckiej, która finansowała początkowo zakład krawiecki, postawiła M. Bolesławę w bardzo trudnej sytuacji. Już we wrześniu tegoż roku była zmuszona zlikwidować zarówno szkołę jak i internat.
Jeszcze przez rok pracowała z siostrami w Mohylewie przygotowując dzieci do I-szej Spowiedzi i Komunii św.
Jesienią 1907 r. M. Bolesława wraz z siostrami udała się do Petersburga.
PETERSBURG - 1907
Petersburg, do którego przyjechała M. Założycielka wraz z pierwszymi siostrami, okazał się bardzo korzystny dla rozwoju Zgromadzenia i realizacji jego celu.
Petersburg był wówczas stolicą Rosji i w nim koncentrowało się życie kulturalne i religijne kraju.
M. Bolesława miała tutaj najwłaściwszy teren pracy dla swoich ekumenicznych założeń.
Została zaangażowana do pracy w sierocińcu przy kościele św. Kazimierza w charakterze kierowniczki. Wkrótce wszystkie siostry włączyły się do pracy w sierocińcu.
Matka przeprowadziła reorganizację zakładu. Zadbała o intelektualny rozwój powierzonych jej dzieci. Zatroszczyła się o zaspokojenie potrzeb życiowych dzieci. Wprowadziła lekcje religii w szkole parafialnej. Sama też przygotowywała dzieci do sakramentów św.
Przedmiotem szczególnych starań Bolesławy była młodzież. Pragnęła dać jej religijne wychowanie i uchronić przed utratą wiary. W tym celu utorzyła w dwóch miejscach Petersburga szkoły średnie - w r 1908 gimnazjum z internatem za Narwską Bramą, a w 1913 progimnazjum na Wyborskiej stronie.
Otwierając gimnazjum w robotniczej części Petersburga, M.Bolesława pragnęła przyjść z pomocą dzieciom i młodzieży pochodzących z biednych rodzin. Pobierała od nich niskie opłaty, a najbiedniejszych zwalniała całkowicie z opłat. Dla pokrycia kosztów za naukę biednych uczennic urządzała koncerty, przedstawienia, sztuki teatralne, jasełka i inne, w teatrach stołecznych Petersburga.
Jako przełożona potrafiła obudzić entuzjazm w duszach sióstr i zachęcić je do ofiarnej służby Kościołowi i bliżnim.
Silna osobowość M.Bolesławy, jej nieprzeciętny umysł i gorące serce umożliwiły realizację trudnego zadania apostolskiego w Rosji.
Jedna z uczennic daje świadectwo:
"Była przykładem dla nas i wzorem. Pragnęła nas natchąć żywą wiarą i ufnością do Boga, którą promieniowała sama na zewnątrz".
W r. 1910 wynajęła prywatny dom i tam przeniosła gimnazjum z internatem. Z bólem zrzekła się pracy w sierocińcu, by całkowicie oddać sie pracy wychowawczej wśród młodzieży.
W 1912 r otworzyła jeszcze jeden dom Zgromadzenia na Wyborskiej stronie, gdzie zorganizowała szkołę parafialną i otworzyła progimnazjum.
Po rewolucji pażdziernikowej M.Bolesława wraz z siostrami musiały wyjechać z Petersburga.
ALBERTYN (wioska k. Słonima)
Siostry pracowały tutaj w latach 1928 - 1939. Katechizowały oraz prowadziły przedszkole
BARANOWICZE (miasto ok. 170 tys. mieszkańców)
W Baranowiczach Zgromadzenie rozpoczęło swoją działalność w 1935 r.
Siostry pracowały w szpitalu oraz prowadziły sierociniec dla dzieci przy ul. Telmana 34 a także żłobek dla niemowląt przy ul.Orzeszkowej. W roku 1939 sierociniec i żłobek przestały istnieć. Siostry, które zajęły się pracą w parafii, pozostały do 1945 r.
BRZEŚĆ (miasto przygraniczne k. Terespola)
Siostry przybyły tu w 1924 r.Przy ul. Sobornej 9 prowadziły pensjonat dla samotnych urzędniczek, internat dla dziewcząt, pracownię szycia i schronisko dla sierot. W 1939 siostry zorganizowały przedszkole dla dzieci.
Druga placówka Zgromadzenia powstała w Brześciu przy ul Steckiewicza 21. Tutaj siostry prowadziły żlobek dla dzieci podrzutków do 3 lat.
DEREWNOJE (wioska odlagła 100 km od Baranowicz)
Siostry pracowały tu w latach 1927-1933. Katechizowały w trzech miejscowościach, odwiedzały chorych.
HOLSZANY
Ks. Arcybiskup Jałbrzykowski podarował Zgromadzeniu w r. 1931 pofranciszkański klasztor. Klasztor był w ruinie, prace remontowe trwały trwały do 1938 r. Siostry prowadziły tutaj przedszkole, herbaciarnię, pracownię kroju i szycia dla dziewcząt, stołówkę. Po wybuchu wojny w 1939 r wojsko zajęło klasztor a siostry musiały wyjechać. Siostra Kamila Julia Golińska poszła do Borun oddalonych ok. 15 km i tam pozostała w "ukryciu" . Siostra zamieszkała na plebanii. Opiekowała się kościołem, troszczyła się o bileznę kielichową, o dekoracje w kościele, potajemnie przygotowywała do sakramentów św. Rozdawała katechizmówki.
Pod nieobecność księdza, który był zesłany na Syberię, była "duszą parafii".
KRZYWOSZYN (wioska oddalona 38 km od Baranowicz)
Do Krzywoszyna siostry przybyły w 1930 r. Prowadziły tam pracownię kroju i szycia, katechizowały, zajmowały się pracą charytatywną w parafii. Na początku wojny placówka została zlikwidowana.
ŁAHISZYN (wioska odległa 28 km od Pińska).
W tej miejscowości siostry rozpoczęły pracę apostolską w 1930 r. Prowadziły przedszkole, kursy kroju i szycia, katechizowały. Wr. 1936 placówka została zlikwidowana.
MOSTY FABRYCZNE (wioska w pow. Wołkowysk)
Placówka została założona w 1935 r. Siostry prowadziły przedszkole, w czasie wakacji organizowały półkolonie, przygotowywały do Sakramentów świętych. W r 1939 placówka przestała istnieć.
NIEDZWIEDZICA (osada oddalona ok. 30 km od Baranowicz)
Tutaj siostry prowadziły działalność apostolską w latach 1929 - 1940.
Siostry przygotowywały do sakramentów świętych w samej osadzie, a także w okolicznych miejscowościach. W Niedżwiedzicy prowadziły przedszkole dla dzieci, a także jako zakrystianki.
OSZMIANA (miasto ok. 70 tys. mieszkańców)
Do Oszmian siostry przybyły w 1932 r. Siostry katechizowały, prowadziły przedszkole, pracownię krawiecką dla dziewcząt. Placówka została zlikwidowana po wybychu wojny.
PIŃSK (miasto ok 70 tys. mieszkańców)
Do Pińska siostry przybyły w r 1931. Zamieszkały przy ul. Mostowej. Pomagały ubogim oraz prowadziły przedszkole. Po jakimś czasie przeprowadiły się do domu podarowanego przez ks. Biskupa Kazimierza Bukrabę przy ul. Krajewskiego 67. Tutaj także prowadziły przedszkole. Przy ul. Krajewskiego znajdował się również przytułek dla starców i stołówka. Kilka sióstr pracowało w szpitalu rzy ul. Starohorczarskiej. W tym domu siostry mieszkały do września 1945 r. Drugi dom powstał przy ul Bernardyńskiej. Siedem sióstr pracowało i mieszkało w Szpitalu Powiatowym. Wyjechały z Pińska w r. 1945. Dwie siostry pozostały w tak zwanym ukryciu. Jedna z sióstr, S. Rita Pawlak l 93 żyje. Wspomina pracę w szpitalu, posługiwanie w kościele. Pamięta, że katechimówki przepisywała ręcznie (ponad 1000). Jest świadkiem wiary i miłości , niejednokrotnie w sytuacjach bardzo trudnych.
PRUŻANY
W Prużananach siostry rozpoczęły pracę w 1926 r. w żłobku i sierocińcu. Przez kilka lat prowadziły stołówkę dla niezamożnej inteligencji oraz dziewcząt uczęszczających na kurs kroju i szycia. Wyjechały w 1945 r.
RACZKANY (wioska w odległości ok 20 km od Baranowicz)
Siostry przybyły w 1027 r. Do kościoła parafialnego było 9 km . Praca sióstr polegała na przygotowywaniu do sakramentów świętych, urządzaniu wspólnych nabożeństw, odwiedzaniu katolików w ich domach.
SŁONIM (miasto odległe ok 50 km od Baranowicz).
W Słonimie siostry otworzyły żłobek dla sierot w r. 1927. Prowadziły go do r. 1932. Z powodu braku funduszów siostry musiały zrezygnować z tej posługi dzieciom i otworzyły przedszkole. Siostry zorganizowały również stołówkę dla biednej młodzieży oraz inteligencji urzędniczej. W r. 1942 Zgromadzenie opuściło Słonim.
SZERESZEWO (18 km od Prużan)
Placówka została założona w r 1931. Siostry otworzyły tutaj pracownię krawiecką dla dziewcząt oraz zajmowały się dziećmi.
|