|
|
|
|
||||||
|
|
||||||||
| Posługiwanie
01. Wielkanoc 2009
W nasze czasy wielkim problemem jest wychowywać dzieci w rodzinie, a zwłaszcza, kiedy cały ciężar wychowania spoczywa na matce. Niejednoktrotnie matki nie chcą zabierać swoich dzieci ze szpitala, gdyż są pozostawione przez ojców dzieci i nie mają środków na ich wychowanie. Zdarza się, że młode dziewczęta rodzą dzieci, ale nie ma akceptacji ze strony rodziny i decydują się zostawić dzieci w szpitalu. Samotne matki niejednokrotnie zwracają się do nas z prośbą o pomoc. Wychodząc naprzeciw tym potrzebom wspieramy je tak duchowo jak materialnie. Przede wszystkim staramy sie przekonywać matki, które z różnych powodów chcą zostawic dziecko w szpitalu, aby podjęły trud wychowania. Zapewniamy im również pomoc materialną. Cieszy nas, że znacznie zmniejszyła się liczba tych, które zostawiają swoje dzieci w szpitalu. Może jest to związane z nową ustawą w naszym państwie, na mocy której matka porzucająca dziecko musi płacić państwu na jego utrzymanie. Jednak ciągle zgłaszają się do nas mamy samotne będące w potrzebie. Z Izby Porodowej zadzwoniła pielęgniarka z zapytaniem czy mogłybyśmy pomóc 19- letniej mamie samotnej bez rodziców, u której jest tylko 91 - letnia prababcia. Kiedy poznałyśmy Irinę, okazło się, że pomoc potrzebna nie tylko dziecku, ale i babci. Do przyjęcia dziecka Ira nie była przygotowana, nie miała odpowiedniego ubranka. Zakupiłyśmy dla małej niezbędne rzeczy: ubranka, wózek, bieliznę pościelową W kwietniu pomogłyśmy pewnej mamie, która pracuje w przedszkolu dla dzieci inwalidów, aby mogła pojechać do Petersburga na sesję poświęconą problemowi rozwoju dziecka niepełnosprawnego. Jej syn jest także nieuleczlnie chory. Współpracujemy z miejskim szpitalem dziecięcym i Pińskim Domem Dziecka. Pomagamy im poprzez zakup medycznych środków i pampersów. |
|
|
|
| Zgromadzenie Sióstr Misjonarek Św. Rodziny na Wschodzie |
|